Kategorie: Rozrywka

Twórca nosi psy ze schroniska po Nowym Jorku w plecaku, żeby im pomóc znaleźć dom

W schroniskach psy często muszą długo czekać — na odwiedziny, na kogoś, kto je zauważy, i na szansę pokazania, że są czymś więcej niż suchym opisem czy zdjęciem. Dotyczy to zwłaszcza większych, starszych, nieśmiałych lub takich, których nikt nie wyobraża sobie od razu jako przyszłego towarzysza.

Filmmaker i twórca treści Bryan Reisberg wpadł na prosty, a skuteczny pomysł. Raz w tygodniu zabiera do miasta jednego psa do adopcji, wkłada go do specjalnego plecaka z napisem „Adopt Me” i funduje mu to, co nazywa „Najlepszym Dniem w Życiu”.

Bryan pomaga psom ze schroniska w prawdziwie nowojorski sposób

Wyjścia przypominają dzień, o jakim marzy każdy miejski pies: przejazdy metrem, spacery po tłocznych ulicach, przystanki w Central Parku, zakupy zabawek, smakołyki, pup cupy i mnóstwo uwagi od przechodniów, którzy nagle stają twarzą w pysk z uroczym kandydatem do adopcji.

Raz w tygodniu zabiera psa ze schroniska na spacer i przejażdżkę metrem

Zamiast siedzieć za kratami, psy mają szansę spotkać ludzi twarzą w twarz

Bryan nie planował na początku pracy ze schroniskami. Najpierw zrobił się znany jako opiekun Maxine — puszystej corgi, która jeździła z nim po mieście w plecaku. Jej wesołe przejazdy metrem rozśmieszały ludzi, przyciągnęły miliony widzów i zainspirowały Bryana do stworzenia własnej marki plecaków dla psów Little Chonk.

Ich przygody obejmują spacery po parku, smakołyki, pup cupy i zakup zabawek

Bryan zyskał rozgłos, przenosząc swoją corgi Maxine po Nowym Jorku

Kiedy Maxine przechodziła rekonwalescencję po operacji, znajomy wpadł na pomysł, by wykorzystać pustą przestrzeń w plecaku dla psów do adopcji. Mając już publiczność, która chętnie oglądała miejskie wyprawy z psem, Bryan postanowił użyć tej uwagi, by pomóc zwierzakom ze schronisk zostać zauważonymi.

Sukces z Maxine skłonił go do zapraszania do plecaka psów czekających na dom

Współpracuje z organizacjami i zaprojektował własne plecaki dla psów

Bryan nawiązał kontakt z organizacją Best Friends Animal Society, a pierwsza wyprawa odbyła się z Axl — ośmiomiesięcznym psem, który po raz pierwszy poznał metro, Central Park, nową zabawkę i pup cup. Ten materiał pokazał coś więcej niż tylko urok Axla: ujawnił, jak pies reaguje na ludzi, jak porusza się w mieście i jakim może być towarzyszem.

Wideo koncentrują się na osobowości psa, nie tylko na jego karcie adopcyjnej

W opisach pod filmami opisuje, co psy kochają, jak się zachowują i co je wyróżnia

Właśnie o to chodzi — zamiast oglądać psa jedynie za kratami, widzowie obserwują go na zewnątrz: w interakcji z ludźmi, przyjmującego smakołyki, dającego buziaki, ekscytującego się zabawkami czy spokojnie korzystającego z jazdy. W opisach Bryan podkreśla praktyczne informacje: upodobania psa, czy chodzi dobrze na smyczy, czy wymaga cierpliwości.

Dla niektórych psów miejska wycieczka może zdziałać więcej niż klasyczne zdjęcie w schronisku

Duże psy i długo przebywające w schroniskach zyskują, gdy są pokazywane w nowy sposób

Dla zwierząt, które były pomijane, taka widoczność może zmienić wszystko. Jeden film może trafić do milionów osób, a czasem wystarczy, że trafi do tej jednej, która pomyśli: „To mój pies”.

Ludzie na ulicy często zatrzymują się, żeby pogłaskać psa i dopytać o jego historię

W sieci miliony widzów mogą poznać psy bez względu na odległość

Efekty są wzruszające. Wiele psów z serii „Najlepszy Dzień w Życiu” znalazło nowe domy, a Best Friends Animal Society zauważyła wzrost zainteresowania zwierzętami do adopcji. Oddźwięk wykracza poza pojedyncze przypadki — zachęca więcej osób do rozważenia adopcji i inspiruje programy, które pozwalają wolontariuszom zabierać psy na dni przygód.

Wiele psów z filmów Bryana znalazło potem kochające domy

Organizacje partnerskie również zauważyły większe zainteresowanie swoimi psami

Projekt działa na kilku poziomach jednocześnie. Dla psów to przerwa od schroniska, możliwość poznania świata i dzień pełen miłości. Dla potencjalnych adopterów — uczciwszy, bardziej realny obraz zwierzęcia. A dla widzów — przypomnienie, że pies ze schroniska to nie statystyka, lecz pełna osobowość czekająca na właściwy dom.

Projekt pokazuje, jak wiele może zmienić odpowiednia ekspozycja

Zamiast przewijać profile schronisk, widzowie widzą psy w akcji

Bryan udowadnia też, że pomaganie zwierzętom nie zawsze wymaga wielkich gestów. Czasem wystarczy kamera, kilka godzin spaceru po mieście i chęć pokazania psa w jak najlepszym świetle.

Filmy ułatwiają wyobrażenie sobie psa jako członka rodziny

Przypominają też, że wiele wspaniałych psów wciąż czeka w schroniskach

Pomysł Bryana zachęcił więcej osób do poważnego rozważenia adopcji

Pokazuje też, że pomoc zwierzętom może zacząć się od czegoś zaskakująco prostego

Dla tych psów jeden dzień w mieście może być pierwszym krokiem do nowego domu

Reklama

Share

Najnowsze

44 razy, kiedy rodzice udowodnili, że nigdy nie przestaną traktować dorosłych dzieci jak maluchy

Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…

1 tydzień temu

Artystka odtwarza przedkolonialne afrykańskie fryzury używając wyłącznie własnych włosów (36 zdjęć)

Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…

1 tydzień temu

43 urocze momenty ze świata zwierząt, które poprawią Ci humor

Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…

1 tydzień temu

79 Niesamowitych Zdjęć Remontów Wykonanych Samodzielnie

Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…

1 miesiąc temu

28 historycznych nagłówków gazet z najważniejszych wydarzeń ostatnich 100 lat

Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…

1 miesiąc temu

44 memy z kotami, które przerabiają codzienne kocie dramaty na idealną komedię

Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…

1 miesiąc temu