
Tygrysy to przerażające dzikie koty oraz światowy symbol dzikości, siły i odwagi, lecz 57-letnia Janice Harley z Orlando ma inny pogląd na tą sprawę. Według niej tygrysy to również milusie kociaki. Widząc, jak bawi się ze swoimi pieszczochami, ważącym ponad 180 kilo tygrysem bengalskim o imieniu Janda i 272-kilogramowym białym tygrysem bengalskim Saber, zrozumiesz, czemu – są tak kochające i chętne do zabawy jak ich udomowieni kuzyni.
Pomimo tego my byśmy się nie odważyli leżeć na ziemi będąc przytulonym do tygrysa.
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…