
Amanda Jones fotografuje psy już od 20 lat. Artystka zdecydowała się stworzyć album, obejmujący kolekcję zdjęć ukazujących dorastające i starzejące się zwierzaki. Niestety, w trakcie tworzenia kolekcji, zmuszona była pożegnać się ze swoją osobistą inspiracją – jamniczką Lily.
„Niektóre z nich prawie nie zmieniają się przez lata, u innych jest to widoczne przede wszystkim po oczach i srebrnej sierści.” – mówi Jones – „Jest jednak rzecz niezmienna dla każdego z nich – miłość do swoich właścicieli. To jedyne, co pozostaje trwałe przez lata.”
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…