
W 2015 roku artystka Brooke Rothshank zaczęła malować jedną miniaturę dziennie, projekt zrodzony z inspiracji, aby zrównoważyć macierzyństwo i kreatywność. Od tego czasu nadal zaskakuje swoich odbiorców małymi dziełami sztuki przedstawiającymi codzienne przedmioty, a nawet portrety, wszystkie wykonane z niesamowitym szczegółem.
W 2018 roku Brooke wydała książkę zatytułowaną „Tiny Gratitudes”, w której podzieliła się, w jaki sposób te rysunki są połączone z medytacjami uważności, aby zaoferować świeżą perspektywę wdzięczności.
Do tej pory Brooke prawdopodobnie stworzyła ponad tysiąc miniatur, a dziś chcielibyśmy podzielić się kilkoma z jej najnowszych.
Instagram: @blrothshank
Moda kręci się w cyklach — to, co było modne 20 lat temu, często wraca.…
Nadia Eeckhout — fotografka, która zauważa ulotne chwile Nadia Eeckhout to belgijska fotografka z Gandawy,…
István Kerekes to nie tylko fotograf — to ktoś, kto potrafi czarować obiektywem. Ma na…
Proces starzenia się to naturalna część życia, ale dla wielu osób decyzja o zaakceptowaniu siwych…
Praca z dzikimi zwierzętami rzadko bywa idylliczna. Za każdym uratowanym zwierzęciem stoją trudne historie –…
#1 Byłem w Anglii na czyimś weselu i wszystkie duże hotele były bardzo drogie, więc…