
W 2015 roku artystka Brooke Rothshank zaczęła malować jedną miniaturę dziennie, projekt zrodzony z inspiracji, aby zrównoważyć macierzyństwo i kreatywność. Od tego czasu nadal zaskakuje swoich odbiorców małymi dziełami sztuki przedstawiającymi codzienne przedmioty, a nawet portrety, wszystkie wykonane z niesamowitym szczegółem.
W 2018 roku Brooke wydała książkę zatytułowaną „Tiny Gratitudes”, w której podzieliła się, w jaki sposób te rysunki są połączone z medytacjami uważności, aby zaoferować świeżą perspektywę wdzięczności.
Do tej pory Brooke prawdopodobnie stworzyła ponad tysiąc miniatur, a dziś chcielibyśmy podzielić się kilkoma z jej najnowszych.
Instagram: @blrothshank
Jeśli kiedykolwiek zastanawiałeś się, o czym myśli jajko patrząc w przyszłość, jak gołąb odbiera miejskie…
Zdjęcia zaczynają się w znajomych miejscach — i z czasem coś się rozpuszcza Fotografie Brooke…
Coś jest nie tak z kulturą pracy biurowej — i nie chodzi przy tym o…
Ach, selfie. Uchwyt, filtry i setki komentarzy o tym, jak cudowni są nasi znajomi —…
Wprowadzenie Chiny to kraj rozciągający się niemal na skalę całej Europy, dlatego nie dziwi jego…
Dziadkowie to prawdziwe skarbnice doświadczeń — okno do świata, który znali na własnej skórze. Często…