
W 2015 roku artystka Brooke Rothshank zaczęła malować jedną miniaturę dziennie, projekt zrodzony z inspiracji, aby zrównoważyć macierzyństwo i kreatywność. Od tego czasu nadal zaskakuje swoich odbiorców małymi dziełami sztuki przedstawiającymi codzienne przedmioty, a nawet portrety, wszystkie wykonane z niesamowitym szczegółem.
W 2018 roku Brooke wydała książkę zatytułowaną „Tiny Gratitudes”, w której podzieliła się, w jaki sposób te rysunki są połączone z medytacjami uważności, aby zaoferować świeżą perspektywę wdzięczności.
Do tej pory Brooke prawdopodobnie stworzyła ponad tysiąc miniatur, a dziś chcielibyśmy podzielić się kilkoma z jej najnowszych.
Instagram: @blrothshank
Nie doceniamy czasem przyjaźni Często uznajemy przyjaźń za coś oczywistego. Gdy mamy zdrowe, wspierające towarzystwo,…
Arkusze kalkulacyjne, maile, spotkania, znowu arkusze, znowu maile, znowu spotkania... Dzień w pracy potrafi znużyć.…
Amerykański YouTuber Mykhailo Viktorovych Polyakov opublikował nagranie z próby „wprowadzenia nowoczesności” do izolowanego plemienia. Nielegalne…
Kiedy myślisz, że nic cię już nie zaskoczy My udowodnimy, że się mylisz — tym…
Nie ma wątpliwości — gdybyśmy mieli wybór, wielu z nas wybrałoby życie kota. Bycie człowiekiem…
Przeglądanie zdjęć to jeden z najszybszych sposobów, by zobaczyć, jak upływa czas. Nawet jeśli wszyscy…