
Joe McGrath planował wybrać się na wycieczkę na Majorkę z dziewięciorgiem swoich przyjaciół, by wspólnie świętować 30. urodziny jednego z uczestników podróży, ale odwołał swój udział tuż przed jej rozpoczęciem. Ponieważ bilet był zarezerwowany na jego nazwisko, jeden z kreatywnych znajomych wpadł na genialny pomysł – postanowił znaleźć na Facebooku jego imiennika i zaprosić go na wspólną wycieczkę. „Cześć, Joe. Co powiedziałbyś na wyjazd z totalnie obcymi ludźmi, ze zorganizowanym lotem i z góry opłaconym hotelem?” – napisała do niego grupa przyjaciół z Bristolu. Po chwili wahania, zastępczy Joe McGrath ostatecznie wyraził zgodę. „Nie mogłem odmówić. Taka okazja już by się nie powtórzyła! Wszyscy byli tacy sympatyczni. Podczas tej podróży nie spałem przez cztery noce!” – opowiada Joe – „Ten wyjazd całkowicie odmienił moje wakacje. Poznałem wspaniałych ludzi, było niesamowicie!”
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…
Wprowadzenie Jakie cechy powinien mieć idealny najlepszy przyjaciel? Może szukasz kogoś, kto zawsze cieszy się…