
Joe McGrath planował wybrać się na wycieczkę na Majorkę z dziewięciorgiem swoich przyjaciół, by wspólnie świętować 30. urodziny jednego z uczestników podróży, ale odwołał swój udział tuż przed jej rozpoczęciem. Ponieważ bilet był zarezerwowany na jego nazwisko, jeden z kreatywnych znajomych wpadł na genialny pomysł – postanowił znaleźć na Facebooku jego imiennika i zaprosić go na wspólną wycieczkę. „Cześć, Joe. Co powiedziałbyś na wyjazd z totalnie obcymi ludźmi, ze zorganizowanym lotem i z góry opłaconym hotelem?” – napisała do niego grupa przyjaciół z Bristolu. Po chwili wahania, zastępczy Joe McGrath ostatecznie wyraził zgodę. „Nie mogłem odmówić. Taka okazja już by się nie powtórzyła! Wszyscy byli tacy sympatyczni. Podczas tej podróży nie spałem przez cztery noce!” – opowiada Joe – „Ten wyjazd całkowicie odmienił moje wakacje. Poznałem wspaniałych ludzi, było niesamowicie!”
Gotowy poczuć się nieco przygnębiony? Co roku na świecie wyrzuca się około 1,3 miliarda ton…
Nie każdy film to arcydzieło i w porządku — czasem chce się wzruszyć przy Titanicu,…
Czy kiedykolwiek przerwałeś oglądanie filmu lub serialu w połowie, bo nie mogłeś znieść scenariusza? Czasem…
Statystyki pokazują, że tylko niewielki odsetek ludzi osiąga status naprawdę ogromnego majątku. Raport Altrata o…
Najstarsze sklepienie krzyżowo-żebrowe na świecie — katedra w Gloucester (1371) Prawdziwe arcydzieło gotyku: misternie wykonane…
Wprowadzenie Nasz mózg świetnie łączy fakty, nawet jeśli czasem się myli. Większość rzeczy jest oczywista…