
JK Brown pochodzi ze wsi, położonej w zachodniej Walii. Ta spokojna okolica jest znana jako siedlisko wielu gatunków dzikich zwierząt, które stały się inspiracją dla niejednego artysty. Brown prowadził ich obserwacje, odkąd pamięta – na początku były to szkice, uwieczniające piękno otaczającej go przyrody – z czasem zaczął tworzyć także trójwymiarową sztukę w postaci figurek. Metalowe zwierzęta powstają z fragmentów, gromadzonych przez autora prac podczas długich spacerów po okolicy. Artysta nazywa tę formę wyrazu „odwróceniem rozdrobnienia, będącym uspokajającym antidotum na szaleństwo niekończącej się konsumpcji”.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…