
Flóra Borsi od lat zajmuje się profesjonalną fotografią. Jest znana ze swoich zdjęć nie tylko na Węgrzech – jej prace można podziwiać na całym świecie, w tym w Luwrze. Jej najnowszy projekt, „Animeyed”, to seria barwnych autoportretów, na których artystka dzieli się swoim okiem z doskonale wkomponowanymi w fotografie zwierzętami. Inspirację działania stanowiło amatorskie selfie z psem, na którym jedno z jego oczu zdawało się tworzyć jedność z jej własnym. Stworzenie jednego zdjęcia, obejmujące także przygotowania w formie makijażu i wykonania odpowiedniej fryzury, zajmuje od kilkunastu do 20 godzin. Sam retusz zajmuje autorce zdjęć nawet do 12 godzin, przypadających na każdą fotografię.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…