
Ponad 20 lat temu Jean-Pierre Weill ledwo wiązał koniec z końcem, stając przed wyborem spełnienia marzeń o karierze niezależnego artysty i niepewnej przyszłości lub poświęceniem życia regularnej pracy. Pewnego ranka, siedząc w swoim studiu, doznał nagłego olśnienia. Natychmiast zawołał swoją żonę, by przedstawić jej nowy pomysł – malowanie na powielonych taflach szkła. Minęło zaledwie kilka tygodni, by para artystów sprzedała z powodzeniem swoje pierwsze trójwymiarowe obrazy, a dziś znani są na całym świecie jako prekursorzy w tej niezwykłej dziedzinie. Na każdy stworzony przez nich obraz składa się kilka warstw szkła pokrytego specjalną farbą – ta sprytna sztuczka pozwala osiągnąć efekt głębi i ruchu w zależności od obranej perspektywy. Zobacz, jak bajecznie prezentują się ich dzieła!
Zwierzęta są naprawdę niesamowite. Przy milionach różnych gatunków na Ziemi zrozumienie złożoności królestwa zwierząt zajęłoby…
Samochody elektryczne są reklamowane jako najlepszy sposób ochrony środowiska — zmniejszają emisje, wymagają mniej konserwacji…
Fotograf i badacz National Geographic Joel Sartore spędził ostatnie 20 lat fotografując zwierzęta na całym…
Każda rodzina ma swoje sekrety, to naturalne. Niektóre rzeczy są tak ohydne i złe, że…
Prowadzenie firmy to delikatna sprawa. Bez względu na skalę, zawsze istnieje wiele sposobności do popełnienia…
Wielu z nas myśli o historii jako o zbiorze dat do zapamiętania, zapisach do studiowania…