
Zastanawiałeś się kiedyś, kim mogłyby zostać ożywione postacie antycznych posągów, osadzone niespodziewanie w realiach współczesnego świata? Włoski artysta Fabio Viale postanowił zrealizować własną wizję klasycznych dzieł w nietypowej roli wytatuowanych więźniów, biorąc na warsztat słynne rzeźby pokroju Wenus z Milo. W celu zaprojektowania unikalnych tatuaży dla swoich kamiennych modeli, posłużył się autentycznymi inspiracjami zaczerpniętymi z historii rosyjskich gangów i japońskich grup przestępczych. Wizualizacja śmiałego zamierzenia zaowocowała serią prac ukazujących efektowny kontrast pomiędzy klasyczną czystością marmurowych posągów a wyrazistością wzorów zdobiących ich kamienną skórę.
Zawsze jesteś dla swoich rodziców ich dzieckiem — i to prawda. Jednak niektórzy rodzice, ciocie,…
Włosy od dawna pełniły rolę potężnego środka ekspresji kulturowej w Afryce. Na długo przed kolonizacją…
Jeśli potrzebujesz szybkiego zastrzyku dobrego nastroju Jeżeli szukasz natychmiastowego powodu do uśmiechu, profil "Cute Emergency"…
Zmiana wystroju pokoju czy domu potrafi od razu poprawić nastrój. W feng shui istnieje nawet…
Zanim w kieszeniach brzęczały smartfony, a całodobowe kanały informacyjne zalewały nas komunikatami o wydarzeniach, większość…
Gdyby koty potrafiły mówić, pewnie większość czasu spędzałyby na podśmiewaniu się z ludzi. Na szczęście…