
Zastanawiałeś się kiedyś, kim mogłyby zostać ożywione postacie antycznych posągów, osadzone niespodziewanie w realiach współczesnego świata? Włoski artysta Fabio Viale postanowił zrealizować własną wizję klasycznych dzieł w nietypowej roli wytatuowanych więźniów, biorąc na warsztat słynne rzeźby pokroju Wenus z Milo. W celu zaprojektowania unikalnych tatuaży dla swoich kamiennych modeli, posłużył się autentycznymi inspiracjami zaczerpniętymi z historii rosyjskich gangów i japońskich grup przestępczych. Wizualizacja śmiałego zamierzenia zaowocowała serią prac ukazujących efektowny kontrast pomiędzy klasyczną czystością marmurowych posągów a wyrazistością wzorów zdobiących ich kamienną skórę.
Lata 80. to dekada, która jednocześnie wydaje się niedawna i odległa. Przypomnijmy sobie te czasy.…
Wielu z nas wolałoby ukryć fotografie z dzieciństwa przed światem. Uwieczniają one momenty niezręczności, kiedy…
Nasza słabość do zabawnych kotów i ich kulturowe uwielbienie sięga daleko przed erę internetu —…
Schody to element domu, który powinien być zaprojektowany poprawnie — każdy błąd może skończyć się…
Wprowadzenie Często wydaje nam się, że nasze doświadczenia i sytuacje, które przeżywamy, są wyjątkowe, przez…
Jest wiele powodów, dla których ktoś może mieć kiepski tatuaż. Może brakowało gustu, może trafił…