
Sam Trill, współzałożyciel Instytutu Leniwców w Kostaryce, pomaga dzikim zwierzętom od 2013 roku. Działania jego zakładu opierają się na trzech podstawowych założeniach: prowadzeniu badań nad dzikimi i żyjącymi w niewoli osobnikami, współpracy z podobnymi instytucjami na całym świecie i rozpowszechnianiu wiedzy na temat leniwców.
„Jednym z powodów, dla których lubię leniwce, jest to, że troszczą się wyłącznie o siebie.” – opowiada Trill – „Nie zabijają innych zwierząt, by przetrwać, w spokoju spożywają liście i zażywają kąpieli słonecznych, urozmaicając sobie czas drapaniem. To przezabawne zwierzęta i najbardziej ujmujące zjawisko, jakiego miałem okazję doświadczyć!”
Koty zbudowały swoje imperium w sieci głównie dlatego, że potrafią zachowywać się absurdalnie publicznie. Przewracają…
Na pierwszy rzut oka zdjęcia przyrody autorstwa Stevena Scotta Grogina wyglądają, jakby powstały przy użyciu…
Jeśli zauważyłeś, że twoje ulubione produkty w sklepie robią się mniejsze, to nie złudzenie. To…
Współczesny slang zmienia się szybciej niż kiedykolwiek. Era mediów społecznościowych przyniosła mnóstwo nowych wyrażeń potocznych,…
Większość par chce pamiętać dzień ślubu przez całe życie i wracać do zdjęć, by wspominać…
Wyrok skazujący bywa odbierany jako koniec sprawy karnej. W niektórych przypadkach historia jednak nie kończyła…