
„Morze chmur” to coś, czym nazywamy warstwę chmur widzianą z góry. Ale co by było, gdybyśmy naprawdę mogli popływać w chmurach?
Lauren Rosset lubi zajmować miejsce przy oknie za każdym razem, gdy podróżuje samolotem i zawsze jest zdumiona, widząc znane elementy z innego punktu widzenia. Podczas ostatnich podróży wzięła aparat i opierając się o okno, zaczęła robić zdjęcia. Kiedy wróciła do domu, przystąpiła do edytowania zrobionych fotografii przy pomocy Photoshopa, by dać początek nowej serii „obrazy z samolotu”.
W tej nowej kolekcji piękno naturalnego zjawiska miesza się ze snem, by rzucić wyzwanie jeszcze raz rzeczywistości.
„Mój projekt zbiera elementy zaczerpnięte z różnych perspektyw i łączy je.” – mówi Lauren. „Mieszanka musiała być zarówna subtelna jak i śmiała. W ten sposób proste piękno za każdym pojedynczym obrazem, zmieszane z innymi obrazami, może stworzyć złożoność perspektywy, która popycha ludzi do marzeń.
Pierwsze zdjęcia zrobiłam z góry. Byłam pewna, że byłby to najlepszy sposób przekazania tej koncepcji. Potem próbowałam go w widoku perspektywicznym. Dzięki temu seria „Sea of Coulds” (Morze Chmur) była kompletna.”
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…
Dziecięca wyobraźnia jest niezwykle żywa. Potrafią zagrać księżniczkę, superbohatera czy złą czarownicę bez próby i…