
„Morze chmur” to coś, czym nazywamy warstwę chmur widzianą z góry. Ale co by było, gdybyśmy naprawdę mogli popływać w chmurach?
Lauren Rosset lubi zajmować miejsce przy oknie za każdym razem, gdy podróżuje samolotem i zawsze jest zdumiona, widząc znane elementy z innego punktu widzenia. Podczas ostatnich podróży wzięła aparat i opierając się o okno, zaczęła robić zdjęcia. Kiedy wróciła do domu, przystąpiła do edytowania zrobionych fotografii przy pomocy Photoshopa, by dać początek nowej serii „obrazy z samolotu”.
W tej nowej kolekcji piękno naturalnego zjawiska miesza się ze snem, by rzucić wyzwanie jeszcze raz rzeczywistości.
„Mój projekt zbiera elementy zaczerpnięte z różnych perspektyw i łączy je.” – mówi Lauren. „Mieszanka musiała być zarówna subtelna jak i śmiała. W ten sposób proste piękno za każdym pojedynczym obrazem, zmieszane z innymi obrazami, może stworzyć złożoność perspektywy, która popycha ludzi do marzeń.
Pierwsze zdjęcia zrobiłam z góry. Byłam pewna, że byłby to najlepszy sposób przekazania tej koncepcji. Potem próbowałam go w widoku perspektywicznym. Dzięki temu seria „Sea of Coulds” (Morze Chmur) była kompletna.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…