
Mikaël Theimer uwielbia fotografię i kocha podziwiać piękno swojej dziewczyny – nic dziwnego, że stale próbuje połączyć ze sobą te dwie pasje. Problem tkwi w nieśmiałości źródła jego inspiracji – kiedy tylko zwraca obiektyw aparatu w jej stronę, dziewczyna szuka sposobu na ukrycie swojej twarzy. Okazuje się jednak, że nawet ten fakt nie przeszkodził Theimerowi w stworzeniu serii doskonałych fotografii, przedstawiających jego muzę.
Rodzinne portrety mają zwykle uchwycić ważny moment i dać coś, do czego można wracać przez…
Najciekawszą rzeczą w obrazach Alai Ganuza może być to, jak niewiele potrzeba im do stworzenia…
Trudno patrzeć na grupę maleńkich, szeroko otwartych oczu szczeniąt i wyobrazić sobie, że niektóre z…
Dla większości z nas jedzenie to coś do zjedzenia. Dla Sarah Rosado może ono jednak…
W miarę jak świat nadal odczuwa brak jednej z największych obrończyń dzikiej przyrody, wzruszające przypomnienie…
Oszczędność to stan umysłu. W obliczu globalnej sytuacji gospodarczej i środowiskowej (przychodzą na myśl określenia…