
Według trycholog Madeleine Preston, większość kobiet po trzydziestce powinno tu i ówdzie zobaczyć kilka siwych włosów, ale zanim osiągną wiek 50 lat, około połowa ich włosów na głowie stanie się siwa. Podobnie jak zmarszczki, siwe włosy są częścią procesu starzenia. I nie ma w nich absolutnie nic złego.
Znany fryzjer, Jack Martin, również mocno w to wierzy. Od kilku lat jego misją jest udowodnienie, że siwienie nigdy nie wychodzi z mody: Martin opracował technikę, która pozwala swoim klientkom stopniowo pozbywać się barwnika. Publikuje również zdjęcia „przed i po” tych wzmacniających przemianach. Kontynuuj przewijanie, aby sprawdzić najnowsze metamorfozy!
Instagram: @jackmartincolorist
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…