
Według trycholog Madeleine Preston, większość kobiet po trzydziestce powinno tu i ówdzie zobaczyć kilka siwych włosów, ale zanim osiągną wiek 50 lat, około połowa ich włosów na głowie stanie się siwa. Podobnie jak zmarszczki, siwe włosy są częścią procesu starzenia. I nie ma w nich absolutnie nic złego.
Znany fryzjer, Jack Martin, również mocno w to wierzy. Od kilku lat jego misją jest udowodnienie, że siwienie nigdy nie wychodzi z mody: Martin opracował technikę, która pozwala swoim klientkom stopniowo pozbywać się barwnika. Publikuje również zdjęcia „przed i po” tych wzmacniających przemianach. Kontynuuj przewijanie, aby sprawdzić najnowsze metamorfozy!
Instagram: @jackmartincolorist
Gdy potrzebujesz uśmiechu, jest jedno miejsce na Instagramie, do którego wielu z nas wraca bez…
Adopcja zwykle zaczyna się od tego, że człowiek wskazuje kojec i mówi: „Ten”. A co…
Kupując dom czy mieszkanie zwracamy uwagę na metraż kuchni, wygląd z zewnątrz, miejsca parkingowe czy…
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…