
Andrew Marttila jest fotografem zwierząt, znanym z jego urzekających obrazów kotów. Kiedyś był strasznie uczulona na koty, teraz mieszka ze swoją dziewczyną, ich trzema kotami i mnóstwem przybranych kociąt pomieszkujących w ich domu tymczasowym.
Niedawno zakończył projekt o miłości kotów do kocimiętki.
19 czerwca ukazała się książka zatytułowana CATS ON CATNIP, w której znajdują się zdjęcia zrobione przez Andrew.
Tatuażyści spędzają godziny, zamieniając pomysły w trwałą sztukę — ale równie często muszą odpowiadać na…
Jestem fotografką kotów i mam dwóch wspaniałych modeli Kiedy usłyszą świst włączanego aparatu, przybiegają do…
Wrażenie pierwsze Na pierwszy rzut oka te misternie ukształtowane formy mogą wyglądać jak cyfrowe renderingi…
Street art zaskakuje na każdym kroku Sztuka uliczna potrafi zaskoczyć w najlepszy możliwy sposób. Idziesz…
Związki są wspaniałe — na początku Wyobraź sobie powrót do domu na niespodziewaną kolację: wszystkie…
Smutne, ale nie każde spotkanie z kotem, psem, krową czy słoniem kończy się dobrze. Czasem…