
Morgan Mikenas to znana w świecie fitness blogerka, która prawdopodobnie zaoszczędziła fortunę i mnóstwo wolnego czasu – przez ostatni rok konsekwentnie porzuciła maszynkę do golenia, by ukazać światu swoje naturalne piękno. „Nie próbuję przekonać kobiet do zaprzestania nawyku golenia nóg i pach.” – wyjaśnia Morgan – „Chcę tylko zainspirować je do tego, by dobrze się ze sobą poczuły.” Blogerka zwraca uwagę na fakt społecznej presji, która narzuca kobietom jedyną właściwą drogę i niezliczone oczekiwania względem ich wizerunku. „Nie chcę, żeby jakakolwiek dziewczyna czuła się zakłopotana z powodu swojego wyglądu. To nie fair, że pewne wymogi stają się częścią naszej kultury. Powinnyśmy robić to, na co mamy ochotę.”
Podobnie jak w przypadku celebrytów, którzy wydają się większy niż życie — dopóki nie zobaczysz…
Jeśli spędziłaś trochę czasu w internecie, pewnie spotkałaś się z określeniem „pick me”. To osoba,…
Na przestrzeni wieków powstało wiele architektonicznych perełek — od świątyń, przez imponujące mosty i dworce,…
Ach, niezręczne zdjęcia rodzinne! Trudno z nimi żyć, ale jeszcze trudniej się bez nich obyć…
Wnętrze naszego ciała to bałagan — i to dobrze Często kojarzymy symetrię z zdrowiem i…
Ach… niemowlęta. Wkraczają w życie i przewracają je do góry nogami — najpierw płaczą, brudzą,…