
Frederick Tomlinson, mieszkaniec Queensland w Australii, okazał akt dobroci, zwracając „własność” (śmieci), którą „zgubił” (nielegalnie wyrzucił) jego sąsiad. Dodatkowo, ku radości internautów, postanowił uwiecznić „przysługę” (słodką zemstę), jaką oddał temu człowiekowi. Wyrzucone przez niego rupiecie zawierały m.in. akwarium, książki dla dzieci, a nawet dowód osobisty przestępcy, który pozwolił Tomlinsonowi na jego zidentyfikowanie i zwrócenie własności pod wskazany adres. Jak się później dowiedział, wyrzucone rzeczy to własność żony i dzieci, które opuściły mężczyznę z powodu doświadczanej w domu przemocy.
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…