
Mimo że pożary nadal niszczą Nową Południową Walię i Północno-Wschodnią Wiktorię, ich skala jest obecnie znacznie mniejsza niż przed miesiącem.
Niezliczeni Australijczycy w ciągu ostatnich kilku miesięcy dali z siebie wszystko, aby powstrzymać szalejące pożary, niezależnie od tego, czy chodziło na ogień, aby odpędzić nadchodzące płomienie, czy przyłączyło się do pomocy humanitarnej dla ludzi i zwierząt w potrzebie.
Ostatnio Scott Morrison, premier Australii, wezwał 3000 żołnierzy rezerwowych do pomocy w akcjach gaśniczych i ewakuacyjnych we wschodniej Australii. Podobnie jak wielu innych, pracowali niestrudzenie od wielu dni, a nawet tygodni.
Jednak pomimo otrzymania zasłużonego czasu odpoczynku między zmianami, wielu żołnierzy zaskakująco zdecydowało się na wymianę w czasie wolnym, aby nadal pomagać krajowi w wyjściu z pożarów. Awaryjne Siły Wsparcia 16. Pułku zdobyły ostatnio popularność po tym, jak na ich stronie na Facebooku opublikowano garść zdjęć ich przytulających i karmiących koale.
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…