
James Doran-Webb, niezwykle utalentowany artysta, który do tej pory zajmował się rzeźbieniem przede wszystkim majestatycznych koni, ale także innych zwierząt, poszerzył swoją działalność i postanowił tym razem skoncentrować się na smokach. Do tej pory spod jego rąk wyszły dwie drapieżne bestie. Jedna z nich, „Wiwerna w baobabach”, usadowiona jest na pniu martwego drzewa. Druga, „Szaleńcza wiwerna” spoczywa na ażurowej kopule wykonanej ze stali i plastikowych butelek z odzysku. Ich autor na co dzień pracuje na Filipinach, tworząc imponujące, pełne siły i wdzięku kreatury. Materiały, których używa, to lekkie dryfujące drewno i stalowe połączenia, które gwarantują rzeźbom utrzymanie własnego ciężaru.
Co można znaleźć na Facebook Marketplace Dzisiaj na Facebook Marketplace trafisz na dosłownie wszystko. Szukasz…
Problem z dręczycielami polega na tym, że myślą, iż mogą robić, co chcą — i…
Urazy ciała bywają stosunkowo proste do rozpoznania — złamanie czy skaleczenie widać od razu i…
3 maja 2026 roku upłynie 19 lat od zaginięcia trzyletniej obywatelki Wielkiej Brytanii, Madeleine McCann,…
Andy Babbitz to twórca z Los Angeles, którego rysunki potrafią przemienić codzienne sytuacje w inteligentne,…
Co najbardziej zaskoczyło Cię podczas remontu domu? Kuzynek zrywał tapetę i odkrył stare napisy na…