
Nudne zakupy w poszukiwaniu codziennych produktów po ciężkim dniu pracy to dla większości z nas prawdziwa udręka. Każda próba pomocy ze strony sklepowych asystentów wiąże się ze wzrostem poziomu irytacji, a samodzielna szperanina często prowadzi do utraty kolejnych cennych minut. W jaki sposób tego uniknąć? Wystarczy ruszyć głową, tak jak zrobił to pomysłowy personel sklepów, którym zależało na ułatwieniu zakupów swoim klientom. Zobacz, jak w prosty sposób uczynili nieprzyjemną wizytę w markecie choć trochę mniej uciążliwą. Wcale nie potrzebowali w tym celu wielkich inwestycji!
Pochwała potrafi szybko zjednać sobie czyjeś sympatie, ale równie szybko może obrócić się przeciwko nam…
Wprowadzenie Gdy już myślisz, że widziałeś wszystko, trafiasz na zdjęcie kogoś, kto „przechowuje” żelki w…
Nie jest tajemnicą, że uwielbiamy koty. Te małe stworzenia bywają niekiedy zagadkowe, ale ich urok…
Kilka tygodni temu pokazaliśmy wam komiksy jednopanelowe Anthony’ego Smitha. Seria „Cattitude” skupia się na kocich…
Od opanowania ognia i zwalczania chorób po wynalezienie internetu i eksplorację kosmosu — ludzie przez…
Nie wszystko da się logicznie wytłumaczyć. Czasem jednak warto zaufać wewnętrznemu głosowi — nawet jeśli…