
Masz ochotę na porządną dawkę mrocznego poczucia humoru? Koniecznie zapoznaj się z komiksami fińskiego rysownika JP Ahonena, stojącego za serią „Belzebubs”. Czarno-białe ilustracje opowiadają historię uroczej rodziny metali i ich typowych zmagań z życiem codziennym. Wychowywanie dzieci, rozmowy kochających rodziców, regularne wizyty u babci – to wszystko zostało przedstawione w sposób doskonale zrozumiały dla wielbicieli mrocznego klimatu jego metalowych dzieł. Na widok tych uroczych ilustracji nie sposób się nie uśmiechnąć!
„- Co ty tu robisz? Wracaj do łóżka, Lewiatanie!
– A-ale pod łóżkiem są potwory!
– Tak, pobawisz się z nimi jutro. Słodkich snów, kochanie.
– Tobie też, mamo.
– Dobranoc, pani L.”
„- Dobrze, dzieci, widzimy się za tydzień. Bądźcie miłe dla waszej babci.
(…)
– Był takim uroczym chłopcem.
– To przejściowe.
– To obrzydliwe.”
„- Słodkie logo! Hm… co to za zespół?
– Co? A, to tylko resztki wymiocin.
– Nigdy o nich nie słyszałem.”
„- To była miłość od pierwszego wejrzenia, naprawdę. Jego oczy rozpaliły mnie jak wieczny płomień gehenny… Spójrz tylko w jego obojętne oczy, to martwe spojrzenie. Można za niego umrzeć. Perfekcyjna dziesiątka.
– Jesteś moim małym sukubem, porządne 6…
– Co?
– …6, 6.
– Ach…”
„- Nie możesz spać, Lewiatanie? Chodź tutaj. Znowu miałeś ten koszmar o Jezusie?
– Tak.
– Co ja ci mówiłam o oglądaniu chrześcijańskich programów?”
„- Mamo!
– Jestem zajęta, Lilith.
– Lewiatan znowu bawi się kredkami.
– O nie, nie, moja słodka ikro! Spójrz, powtarzamy, dopóki się nie nauczysz.”
„- Jak się udał wasz pobyt? Widzę, że masz trochę koloru na policzkach, Lewiatanie.
– W porządku. Poświęciłem kilka kozłów.
– To miłe, kochanie.
– Potem wezwałem demona. Jakiegoś nieznośnego gościa z rogami.
– O, kogo?
(…)
– Cholerne dzieciaki. Byłem zajęty!”
„- Właściwie lubię siedzieć u babci. Jest trochę stara i zwariowana, ale w uroczy sposób.
– Obiadek gotowy, małe bękarty.
– Mmm, zupka Niggurath!
– Babciu, znowu nałożyłaś dla czterech osób. Naprawdę powinnaś już zapomnieć o dziadku.
– Nigdy.”
„- Nie, dwójka zdecydowanie wystarczy.
– Tak, żadne z nich nie umiało nawet porządnie spać. Szczególnie Lilith cały czas się budziła.”
„- Wyglądasz na smutną. To dlatego, że masz szlaban od rodziców?
– Idź sobie.
– Chcesz, żebym cię pocieszyła?
– Nie.
– Puk puk.
– Nie bawimy się w to.
– Puk puk.
– Przysięgam, że cię zabiję.
– Puuuk puuuk.
– Ech. Kto tam?
– Klęcz.
– Jaki klęcz?
– Klęcz przed wielkim mistrzem!”
Potrzebujesz czegoś lekkiego i zabawnego? Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, nieco głupkowatego i pozytywnego,…
Zanim znów obciążysz kartę kredytową, zastanów się nad drugą szansą dla rzeczy, które już masz.…
Jeżeli lubisz porządek, mieszkanie z innymi bywa wyzwaniem. Trzeba lawirować między porozrzucanymi ubraniami, szukać czystego…
Society6 obala stereotyp „głodującego artysty”, pozwalając twórcom nanosić swoje prace na przedmioty codziennego użytku —…
Peleg Design wziął zwykłe kuchenne przedmioty i zamienił je w rodzinę produktów, które wywołują więcej…
Jeśli słyszałeś kiedyś opowieści o tym, jak robiono rzeczy za czasów twoich pradziadków i pomyślałeś:…