
Jak wiele można wyrazić za pomocą jednej linii? Granicę jej możliwości bezustannie bada w swoim studiu Mo Ganji – znany na całym świecie artysta z Iranu, specjalizujący się w tworzeniu tatuaży na bazie szkiców powstałych przy użyciu ciągłego konturu. Kariera tatuażysty rozpoczęła się w 2014 roku w Berlinie, gdzie szybko zyskał lokalną sławę dzięki autorskiemu stylowi prac. „Wszystko jest jednym. Ciągła energia zdaje się nie mieć końca.” – opisuje swoją ideę Mo Ganji, który regularnie zamieszcza na Instagramie swoje unikatowe dzieła – oto najlepsze z nich!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…