
Perfekcyjny biustonosz musi posiadać kompletny zestaw istotnych cech – idealny kształt, doskonale dobrany rozmiar, atrakcyjny design i zapewnienie swojej właścicielce pełnego poczucia komfortu. Niestety, występowanie ich wszystkich w jednym modelu stanika niemal graniczy z cudem, a doświadczenia z doborem bielizny wiążą się dla wielu kobiet z mnóstwem rozczarowujących wspomnień. Element garderoby, który powinien być najlepszym przyjacielem każdej damy, potrafi przemienić się w jej największego wroga. Prezentujemy zbiór przezabawnych i niezwykle życiowych ilustracji autorstwa sfrustrowanych internautek, które postanowiły podzielić się ze światem swoimi kobiecymi problemami.
„Kiedy zmienić/wyprać:
majtki – 1 użycie, T-shirty – 2-3 użycia, dżinsy i swetry – 3-5 użyć, biustonosze: „hmm…”.
– Minęły już tygodnie, prawda?
– Tak”.
„Noszenie stanika bez ramiączek – oczekiwania vs. rzeczywistość”.
„– Czy producenci ubrań są świadomi istnienia staników?”.
„To poczucie zdrady, kiedy Twój ulubiony biustonosz próbuje Cię zadźgać”.
„Zakładając ładną bieliznę: sekretnie szczęśliwa.
Brzydka bielizna: sekretne nieszczęście”.
„– Ech… kochanie? To nie jest mój biustonosz… co się dzieje?
(…)
– Zdradzam cię”.
„Z jakiegoś powodu każdy biustonosz wygląda źle, nawet jeżeli są wszystkie w tym samym rozmiarze.
– Chrzanić to!”.
„– Powiedz mi coś nieprzyzwoitego.
– Noszę ten biustonosz od sześciu tygodni”.
„Jak wyglądasz vs. jak się czujesz”.
„Czy ktoś kiedyś powiedział ci, że wyglądasz dokładnie jak ___?” Każdemu z nas zdarzyło się…
Życie pędzi w zawrotnym tempie. Kiedyś zapisywaliśmy informacje na kamieniach i polowaliśmy na mamuty, dziś…
W każdej okolicy domy wyglądają niemal tak samo — idealnie przystrzyżone trawniki, brak ścieżek rowerowych…
Przeglądanie starych rodzinnych albumów potrafi być równie przyjemne, co krępujące. Fajnie wrócić do ciepłych wspomnień,…
Nie doceniamy czasem przyjaźni Często uznajemy przyjaźń za coś oczywistego. Gdy mamy zdrowe, wspierające towarzystwo,…
Arkusze kalkulacyjne, maile, spotkania, znowu arkusze, znowu maile, znowu spotkania... Dzień w pracy potrafi znużyć.…