
Na pierwszy rzut oka cyfrowe dzieła Alice De Ste Croix mogą przywodzić na myśl miłe skojarzenia, wywołane swoimi delikatnymi barwami i obecnością postaci w stylu anime. Dopiero kiedy przyjrzymy im się z bliska, zaczynami dostrzegać ich osobiste dramaty, które są w rzeczywistości odzwierciedleniem wieloletniej walki z depresją. Artystka przez lata ukrywała się w Internecie pod pseudonimem DestinyBlue – publikowała swoje dzieła w serwisie DeviantArt od 2004 roku, zyskując wparcie fanów w najcięższych chwilach. Przekaz jej wymownych prac nie mógł zostać zignorowany przez wrażliwych internautów, którzy do dziś pamiętają najbardziej przejmujące dzieła artystki.
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…
Poranny rytuał jednej z najsłynniejszych supermodelek lat 90., Cindy Crawford, został w sieci potraktowany niemal…
Wprowadzenie Rysunki Karlo Ferdona to dla wielu źródło prostego, codziennego uśmiechu. Ten chilijski autor znakomicie…
Irregular Galaxy Doods — absurd i czułość w pastelach Jeśli lubisz komiksy, które łączą absurd,…
Potrzebujesz czegoś lekkiego i zabawnego? Jeśli masz ochotę na coś słodkiego, nieco głupkowatego i pozytywnego,…
Zanim znów obciążysz kartę kredytową, zastanów się nad drugą szansą dla rzeczy, które już masz.…