
Route 91 Harvest Festival w Las Vegas miał być dla wielu z nich przyjemną odskocznią od codzienności. Nikt nie spodziewał się, że stanie się świadkiem tragedii na wielką skalę. Podczas krwawej strzelaniny zginęło 59 osób, a ponad 500 zostało rannych. Jednak pomimo chaosu, jaki zapanował wśród uczestników zdarzenia podczas ataku, niektórzy z nich zachowali zimną krew, niosąc pomoc i narażając się przy tym na śmiertelne niebezpieczeństwo. Sprawca zdarzenia, 64-letni Stephen Paddock, strzelił do siebie godzinę po masakrze – dosłownie parę chwil przed zlokalizowaniem jego pokoju przez policję. Strzelanina pociągnęła za sobą serię nieszczęść, o których jeszcze przez długi czas będą pamiętać nie tylko rodziny ofiar, ale i całe Stany Zjednoczone. Nie należy jednak zapominać o ludziach, którzy ryzykowali życie, by ograniczyć wymiar narodowej tragedii.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…