
Elizabeth Pich i Jonathan Kunz to para artystów pochodzących z leżącego na niemiecko-francuskiej granicy miasteczka Saarbrücken. Ona rysuje komiksy, on uczy w lokalnej szkole plastycznej – w 2011 roku połączyli siły w celu stworzenia serii zabawnych komiksów znanych dziś jako „War and Peas”. Tworzone przez tę kreatywną parę rysunki inspirowane są zmaganiami z brakiem spełnienia, tragedią współczesnego człowieka i obserwowanymi na co dzień wydarzeniami ze świata. Odrobina czarnego humoru wzbogaca ich dzieła o intrygujące elementy zaskoczenia – te obrazki wydają się urocze tylko na pierwszy rzut oka!
„Drogi pamiętniczku… tęsknię za moimi łóżkowymi przyjaciółmi.”
„Hej, jak się masz?”
„- Napisałem dla ciebie wiersz.
– Dziękuję.
(…)
– To jest piękne.”
„Bu! Czuję się okropnie, strasząc ludzi. Nie mogę na siebie spojrzeć w lustrze. Haha, dosłownie nie mogę.”
„- Co robisz?
– Dobrze się bawię w mojej głowie.
– Mogę dołączyć?
– Tak.”
„- George… chcę ci podziękować za to, że jesteś takim dobrym kumplem. Zaraz, używasz Explorera?”
„- Czym jest miłość? (…) Kochanie, nie rań mnie…
– Co?
– Nic.”
„Darmowe uściski.
– Ty nie.”
„- Uwielbiam dania na ciepło.”
„- Zboczeniec.”
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…
Gorąca woda na żądanie, dobrze utrzymane drogi, dostęp do opieki zdrowotnej czy dobrze zaopatrzony sklep…
„Jak deszcz na wesele, darmowa przejażdżka, gdy już zapłaciłeś…” Poza tym, że idealnie nadaje się…
Między złymi wiadomościami a internetową toksycznością W czasach łamanych zawieszeń broni, skrajnych opinii i ciągłego…
Podobnie jak w przypadku celebrytów, którzy wydają się większy niż życie — dopóki nie zobaczysz…
Jeśli spędziłaś trochę czasu w internecie, pewnie spotkałaś się z określeniem „pick me”. To osoba,…