
Koty są mistrzami w wielu dziedzinach – lądowaniu na cztery łapy, bezszelestnym poruszaniu się, wspinaczce i podporządkowywaniu sobie ludzi. Doskonale sprawdzają się także w roli niewyczerpanego źródła zabawnych sytuacji. Właściciele kotów chętnie dzielą się ze światem drobnymi radościami, jakich każdego dnia dostarczają im pupile. Oto najzabawniejsze z kocich postów zamieszczonych na Tumblrze!
„Nikt mi w tym domu nie pomaga.”
„Koty występują zarówno w stanie ciekłym, jak i stałym.”
„Ciebie to nie dotyczy, Robercie, więc proszę, zamknij drzwi.”
„- 5 minut temu biegały za laserem.
– Nie mogę uwierzyć, że zabiłeś te kociaki laserem, ty potworze!”
„- Wzywa szatana.
– A może ogrzewa sobie łapki, bo jest mu zimno?
– Nie, to kot. Na pewno wzywa szatana.”
„- I co ja niby mam z tym zrobić?
– Chciałam sługusów ciemności, a ty dajesz mi jakieś puszyste fasolki.”
„Proszę pana, czy jest pan świadomy, że jest pan kotem? (przebudzenie)”
„Te ciasteczka migdałowe są wyjątkowo agresywne.”
„- Na początku myślałem, że to cappuccino.
– To kottaccino.”
„Nie mów mi, jak mam żyć.”
„Zamknij się.”
„Nadszedł ten moment: uświadomił sobie, skąd pochodzi światełko.”
„Tutaj jestem.”
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…