
Berk Armagan podróżuje po świecie i sprzedaje swoje realistyczne rysunki na papierowych kubkach. Tym razem do kolekcji dodał najtrwalszą powierzchnię świata – termosy Stanley, z których tworzy specjalne zamówienia.
„Nie mam wykształcenia zawodowego w zakresie rysunku. Jednak decyduję się dzielić tym, czego się nauczyłem: moim doświadczeniem i pracą z tymi, którzy wspierają moją twórczość.” – powiedział artysta.
Instagram: @seyyahart
Kiedy przyroda wraca do dawnych terytoriów, efekt potrafi zapierać dech w piersiach. Przez prawie dekadę…
Jeśli kochasz koty, trudno to przewinąć obojętnie. Jest w tym coś wyjątkowego, gdy widzisz malutkiego,…
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…