
Jeszcze zanim Joseph Szabo stał się znanym na całym świecie fotografem, miał okazję zapisać się w historii jako nauczyciel liceum Malverne w Long Island. Już pierwszy dzień zajęć i baczna obserwacja dorastających młodych ludzi zainspirowały go do pojawienia się w szkole ze swoim aparatem fotograficznym. „Nigdy nie planowałem swoich zdjęć i nigdy nie traktowałem fotografii jako źródła dochodów. Chodziło mi jedynie o nawiązanie więzi z młodymi ludźmi – myślę, że to właśnie dlatego moje zdjęcia są tak autentyczne i wiele osób może się z nimi identyfikować.” – opowiada Szabo – „Zawsze starałem się uchwycić najbardziej osobiste momenty i rzeczywistość nieskażoną choćby odrobiną fikcji. Wszystkie te chwile naprawdę wiele dla mnie znaczą. Pomogły mi zrozumieć ludzi na przestrzeni lat i mam nadzieję, że pomogą także wielu moim odbiorcom.”
Dobrze zachowane antyczne meble stają się coraz rzadsze. Czas odciska swoje piętno na wszystkim, ale…
Portretowanie zwierząt ma szczególny urok, gdy jest wykonane z wyczuciem. Dobry artysta nie tylko odwzorowuje…
Nie każda podróż powinna być pośpieszna — ja na pewno nie należę do pospiesznych podróżników.…
Miłość od pierwszego wejrzenia czasem się zdarza, ale czy sama iskrzenie wystarczy, by zbudować zdrowy…
Lizbona jako żywe muzeum Jeśli kiedykolwiek wędrowałeś stromymi, pokrytymi ceramiką uliczkami Lizbony, wiesz, że miasto…
W serii Civilization Damien Aubin kieruje obiektyw na przestrzenie zaprojektowane w skali przytłaczającej ciało ludzkie…