
Lata 50-te i 60-te XX wieku to okres rozwoju fotografii ulicznej jako samodzielnej gałęzi sztuki. Jednym z jej prekursorów był René Maltête – utalentowany Francuz, który zachwycił świat pracami budzącymi podziw nawet wiele lat po jego śmierci. Zasłynął przede wszystkim ze zdjęć ukazujących świat z przymrużeniem oka – wszystko za sprawą błyskotliwego poczucia humoru i doskonałego wyczucia. Fotograf pożegnał się z doczesnością 17 lat temu, ale jego dzieła pozostają nieśmiertelne i zapewne będą nas zachwycać jeszcze przez wiele dziesięcioleci.
Kiedy byłem w gimnazjum, postanowiłem, że nie chcę mieć dzieci, ale za to chcę być…
Coraz więcej osób decyduje się adoptować zwierzaka ze schroniska — i trudno się temu dziwić.…
Dzieci nie są dla każdego. Wciąż jednak wielu ludzi automatycznie zakłada, że po ustatkowaniu się…
Nie od dziś wiadomo, że fikcja rozchodzi się szybciej niż prawda. Mity powstają w wyobraźni…
W świecie, gdzie nierówności majątkowe rosną, ludzie coraz bardziej dzielą się według dochodów. Według Statista…
Choć życie celebrytów bywa bardziej wystawne i kolorowe, to jedna rzecz łączy ich z resztą…