
Lata 50-te i 60-te XX wieku to okres rozwoju fotografii ulicznej jako samodzielnej gałęzi sztuki. Jednym z jej prekursorów był René Maltête – utalentowany Francuz, który zachwycił świat pracami budzącymi podziw nawet wiele lat po jego śmierci. Zasłynął przede wszystkim ze zdjęć ukazujących świat z przymrużeniem oka – wszystko za sprawą błyskotliwego poczucia humoru i doskonałego wyczucia. Fotograf pożegnał się z doczesnością 17 lat temu, ale jego dzieła pozostają nieśmiertelne i zapewne będą nas zachwycać jeszcze przez wiele dziesięcioleci.
Są fotografowie, którzy poszukują niezwykłych miejsc, i tacy, którzy potrafią uczynić niezwykłym to, co dobrze…
Gdy jesienna szaruga wkrada się do domów, dni stają się krótsze, a temperatura spada, łatwo…
Gdy naprawdę zagraża ci życie — idź na SOR Szpitalny oddział ratunkowy jest przeznaczony do…
Typowe miejsce pracy bywa nudne — i czasami to zaleta. Brak dramatów pozwala skupić się…
Prawda to towar deficytowy — kiedy jej brakuje, ludzie często próbują ją naśladować. Czasem jednak…
Praca w medycynie to ogromny stres, duża odpowiedzialność i częste konfrontacje z traumą — bez…