
Londyńska zupa grochowa to nic innego, jak potoczna nazwa gęstej mgły, występującej w tamtejszym klimacie. Początek XX wieku to czasy prężnego działania fabryk, a w efekcie wszechobecnego smogu, spowodowanego cząstkami sadzy w powietrzu i trującym dwutlenkiem siarki, wytwarzanym przy spalaniu węgla. Za kulminacyjny punkt narastającego problemu uznaje się wielki smog londyński, który utrzymywał się w mieście od 5 do 9 grudnia 1952 roku. Katastrofa środowiskowa doprowadziła do śmierci ponad 12 tysięcy londyńczyków.
Jeśli masz zwierzaka, to pewnie kochasz go bezwarunkowo. Jednak mimo że dla nas są idealne,…
Osiągnięcie wymarzonej formy wymaga czasu, wysiłku i systematyczności. Wielu ludzi, którzy zrzucili znaczną ilość kilogramów,…
Czy zauważyłeś kiedyś, jak mozolne jest budowanie reputacji — zajmuje miesiące, a czasem lata —…
Największym problemem z trzymaniem sekretów nie jest to, że one istnieją, lecz fakt, że trzeba…
Choć motyw „chiński lub japoński znak jako tatuaż” bywa od lat wyśmiewany, ludzie nadal decydują…
Po przyjeździe do Tokio w latach 70. Greg Girard, fotograf z zamiłowania, postanowił zostać na…