
Irlandzki poeta Oscar Wilde wygłosił niegdyś opinię, że nasze życie naśladuje sztukę bardziej, niż sztuka naśladuje życie. Teoria dotycząca czerpania wzorców samoekspresji ze świata fikcji zakłada, że człowiek podlega sztuce w większym stopniu niż choćby własnej refleksji. Z drugiej strony, dowody na jej słuszność mogą wynikać jedynie z zabawnych zbiegów okoliczności. Pytanie brzmi – jak wielu dowodów potrzebujemy, by przyznać Wilde’owi rację? Poniższe zdjęcia mówią same za siebie!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…