
W ekonomii termin „kurczenie się” można scharakteryzować jako proces, w którym produkt kurczy się pod względem rozmiaru lub ilości lub nawet obniża jego jakość, podczas gdy jego cena pozostaje taka sama. Innymi słowy, sprawia, że dany produkt kosztuje więcej bez zmiany jego rzeczywistej wartości. Brzmi niesprawiedliwie? Cóż, to działa dla wielu ludzi. Mimo to różne znane firmy z branży spożywczej od lat stosują tę strategię.
Najtrudniejszą rzeczą w tej praktyce jest to, że zmiana jest zwykle ledwo zauważalna, więc tylko najbardziej uważni klienci zwykle ją zauważają. A na dłuższą metę nawet najmniejsza zmiana pozwala zaoszczędzić firmie miliony dolarów.
Bez zbędnych ceregieli, zapraszamy do przejrzenia kilku przykładów produktów, na które w pewnym momencie wpłynęła inflacja!
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…