
W ekonomii termin „kurczenie się” można scharakteryzować jako proces, w którym produkt kurczy się pod względem rozmiaru lub ilości lub nawet obniża jego jakość, podczas gdy jego cena pozostaje taka sama. Innymi słowy, sprawia, że dany produkt kosztuje więcej bez zmiany jego rzeczywistej wartości. Brzmi niesprawiedliwie? Cóż, to działa dla wielu ludzi. Mimo to różne znane firmy z branży spożywczej od lat stosują tę strategię.
Najtrudniejszą rzeczą w tej praktyce jest to, że zmiana jest zwykle ledwo zauważalna, więc tylko najbardziej uważni klienci zwykle ją zauważają. A na dłuższą metę nawet najmniejsza zmiana pozwala zaoszczędzić firmie miliony dolarów.
Bez zbędnych ceregieli, zapraszamy do przejrzenia kilku przykładów produktów, na które w pewnym momencie wpłynęła inflacja!
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…