
W ekonomii termin „kurczenie się” można scharakteryzować jako proces, w którym produkt kurczy się pod względem rozmiaru lub ilości lub nawet obniża jego jakość, podczas gdy jego cena pozostaje taka sama. Innymi słowy, sprawia, że dany produkt kosztuje więcej bez zmiany jego rzeczywistej wartości. Brzmi niesprawiedliwie? Cóż, to działa dla wielu ludzi. Mimo to różne znane firmy z branży spożywczej od lat stosują tę strategię.
Najtrudniejszą rzeczą w tej praktyce jest to, że zmiana jest zwykle ledwo zauważalna, więc tylko najbardziej uważni klienci zwykle ją zauważają. A na dłuższą metę nawet najmniejsza zmiana pozwala zaoszczędzić firmie miliony dolarów.
Bez zbędnych ceregieli, zapraszamy do przejrzenia kilku przykładów produktów, na które w pewnym momencie wpłynęła inflacja!
Nie każdy tata potrzebuje kolejnego zestawu do grillowania czy kubka z napisem. Klasyka jest spoko,…
Widzowie zwykle reagują emocjonalnie na obraz — tak, jak zamierzał jego autor. Czasami jednak życie…
Gorąca woda na żądanie, dobrze utrzymane drogi, dostęp do opieki zdrowotnej czy dobrze zaopatrzony sklep…
„Jak deszcz na wesele, darmowa przejażdżka, gdy już zapłaciłeś…” Poza tym, że idealnie nadaje się…
Między złymi wiadomościami a internetową toksycznością W czasach łamanych zawieszeń broni, skrajnych opinii i ciągłego…
Podobnie jak w przypadku celebrytów, którzy wydają się większy niż życie — dopóki nie zobaczysz…