
W ekonomii termin „kurczenie się” można scharakteryzować jako proces, w którym produkt kurczy się pod względem rozmiaru lub ilości lub nawet obniża jego jakość, podczas gdy jego cena pozostaje taka sama. Innymi słowy, sprawia, że dany produkt kosztuje więcej bez zmiany jego rzeczywistej wartości. Brzmi niesprawiedliwie? Cóż, to działa dla wielu ludzi. Mimo to różne znane firmy z branży spożywczej od lat stosują tę strategię.
Najtrudniejszą rzeczą w tej praktyce jest to, że zmiana jest zwykle ledwo zauważalna, więc tylko najbardziej uważni klienci zwykle ją zauważają. A na dłuższą metę nawet najmniejsza zmiana pozwala zaoszczędzić firmie miliony dolarów.
Bez zbędnych ceregieli, zapraszamy do przejrzenia kilku przykładów produktów, na które w pewnym momencie wpłynęła inflacja!
Nasi rodzice nie zawsze byli rodzicami. Brzmi to jak oczywistość, ale warto to sobie uświadomić:…
Dzieci potrafią zasnąć dosłownie wszędzie. Przejrzyj poniższe zdjęcia i przekonaj się sam — bez względu…
Niedawno na forum r/HumansBeingBros pojawiło się zdjęcie tabliczki Samaritans — organizacji zajmującej się zapobieganiem samobójstwom…
W czasach chaosu, strachu i niepewności słowa ks. dr Martina Luthera Kinga Jr. niosą spokój,…
„Dinosaur Couch” — prosto o wielkich uczuciach Komiksy „Dinosaur Couch” potrafią oswajać trudne emocje, pokazując…
Prace Ulrica Collette stawiają fundamentalne pytania o naszą tożsamość: kim jesteśmy, skąd przychodzimy i jak…