
Czasami zdjęcie robi coś więcej niż tylko zatrzymuje czas – opowiada historię o rodzinie, której nigdy nie da się opisać słowami. Nie musi to być wielka okazja, taka jak ślub czy urodziny, ale coś tak zwyczajnego, jak grill na podwórku, bałagan w kuchni czy chwila ciszy na kanapie. To właśnie te niespodziewane migawki, głupkowate uśmiechy, senne oczy, zamrożone w czasie żarty często znaczą najwięcej.
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…