
Monika Falcik ma 23 lata i mieszka w Wilnie, stolicy Litwy. Chociaż zdobyła dyplom z filologii hiszpańskiej, teraz wie, że na pewno chce inaczej zarabiać na życie.
„Rozpoczęłam moją artystyczną podróż makijażu dokładnie rok temu i poczułam, że się odnalazłam.” – powiedziała Monika. „Makijaż to moja pasja, a kiedy pracuję, po prostu stoi nieruchomo. Żyję aby odczuć chwile, w których patrzę w lustro i widzę inną osobę, która gra. Kiedy osoba ta nadal jest przecież mną, wydaje mi się, że w tym samym czasie stoi tam ktoś inny.”
„Uważam to za przytłaczające i euforyczne, że w ciągu zaledwie kilku godzin mogę przekształcić się w kogoś innego. Cieszę się, gdy tworzę, gdy jestem szczęśliwa. Mam nadzieję, że to nigdy się nie skończy.”
To konto na Instagramie z ponad 500 tys. obserwujących o nazwie „Texts From Your Existentialist”…
Okładki najsłynniejszych albumów muzycznych to ikony same w sobie — potrafią definiować artystę, brzmienie i…
Iluzoryjne ciało jako świątynia Jeśli ciało jest czyjąś świątynią, to ciało Luca Luce można nazwać…
Kraje prowadzą wojny, mapy się przestawiają, przywódcy upadają. Najgłębsze blizny jednak nie zostają na ziemi…
Wielu ludzi boi się śmierci, ale jest przynajmniej jedna mała pociecha — to nie my…
Wprowadzenie Zwierzęta to niewyczerpane źródło inspiracji dla wielu twórców, a Kelsey, autorka prac podpisywanych jako…