
Monika Falcik ma 23 lata i mieszka w Wilnie, stolicy Litwy. Chociaż zdobyła dyplom z filologii hiszpańskiej, teraz wie, że na pewno chce inaczej zarabiać na życie.
„Rozpoczęłam moją artystyczną podróż makijażu dokładnie rok temu i poczułam, że się odnalazłam.” – powiedziała Monika. „Makijaż to moja pasja, a kiedy pracuję, po prostu stoi nieruchomo. Żyję aby odczuć chwile, w których patrzę w lustro i widzę inną osobę, która gra. Kiedy osoba ta nadal jest przecież mną, wydaje mi się, że w tym samym czasie stoi tam ktoś inny.”
„Uważam to za przytłaczające i euforyczne, że w ciągu zaledwie kilku godzin mogę przekształcić się w kogoś innego. Cieszę się, gdy tworzę, gdy jestem szczęśliwa. Mam nadzieję, że to nigdy się nie skończy.”
Kiedy Leonardo da Vinci malował Mona Lisę, trudno przypuszczać, że pewnego dnia stanie się też…
Czy zdarzyło Ci się wejść do czyjegoś domu i natknąć się na lampę w kształcie…
Świat sztuki bywa trudny do ogarnięcia. Przyznaję — jako miłośniczka sztuki często gubię się, próbując…
„Mądrze jest nie szukać sekretu i uczciwie go nie ujawniać” — mawiał William Penn. Czasem…
Gdy obostrzenia luzują się, ludzie znowu wychodzą na ulice — można odetchnąć świeżym powietrzem, cieszyć…
Menadżer HR chwycił mikrofon i zaczął wymieniać, kto z kim się spotyka. Ktoś uderzył szefa,…