
Filip Eremita stał się zapalonym grzybiarzem już jako dziecko. Nadal pamięta rozmowy z dziadkiem, który zabierał go do lasu, kiedy był małym chłopcem, spotkania z nowymi gatunkami dzikich zwierząt, roślin i grzybów. Wiele lat później jego hobby nie ograniczało się już wyłącznie do obserwacji – dziś Eremita fotografuje leśne widoki, koncentrując się na pięknie i niezwykłości kształtów, barw i faktur grzybów, napotkanych na swojej drodze.
Niewiele rzeczy cieszy tak bardzo jak powrót do domu i merdający ogon wiernego, futrzanego przyjaciela…
Dlaczego te rysunki trafiają do nas tak mocno Są komiksy, które śmieszą krzykliwością i gęstością…
Internet uwielbia metamorfozy — zwłaszcza te, które obiecują wyraźniejszą linię żuchwy bez skalpela. Wielu zaintrygowało…
Fotografia jako opowieść Zdjęcie to nie tylko zatrzymana chwila — to często pełna, poruszająca historia…
„Ain't no stopping us now, we're on the move.” Gdyby technologia miała swoją piosenkę przewodnią,…
Czymś, co dzieje się w klubie, ma zostać w klubie, prawda? Niekoniecznie. Kilka osób przekonało…