Kategorie: Rozrywka

23 zdjęcia inspirowane ulubionymi filmami i ukrytymi perełkami kinowymi

„Zadam ludziom jedno proste pytanie: Jaki jest twój ulubiony film? Odpowiedź często mówi o nich znacznie więcej niż tylko o kinie.”

Kilka lat temu fotograf Alessio Trerotoli rozpoczął prosty, a zarazem bardzo osobisty projekt — portretować ludzi przez pryzmat ich ulubionych filmów. To, co na początku wyglądało na prosty pomysł, szybko przerodziło się w coś głębszego. W ramach Film People Project Trerotoli łączy fotografię z opowieścią, badając doświadczenia życiowe uczestników przez kino. Każda osoba nie wybiera tu „najlepszego” filmu, lecz tytuł, który w danym momencie pomógł jej zrozumieć, kim jest, co straciła, czego szuka lub kim się staje.

Przewiń, aby zobaczyć najnowsze portrety autorstwa Alessia i dowiedzieć się więcej o projekcie.

Alma, „Patch Adams”

Jestem farmaceutką i w pracy często czuję się jak Patch Adams: używam tej samej pogodnej postawy i humoru, dzięki czemu ludzie wychodzą z apteki uśmiechnięci. Przychodzą do mnie, bo źle się czują, więc staram się ich pocieszyć. Kiedy zobaczyłam ten film, poczułam wielkie pokrewieństwo — jestem profesjonalna, a jednocześnie bardzo zabawowa.

Daniele, „The Life Aquatic With Steve Zissou”

Główny bohater tego filmu, podobnie jak ja, boi się jednego: że zostanie zapomniany. Nie z próżności, lecz z obawy, że pamięć o nas to jedyna rzecz, która może przetrwać. Ten film przemówił do mnie wprost.

Merve, „Touki Bouki”

„Touki Bouki” był pierwszym senegalskim filmem, jaki w życiu widziałam — zupełnie nowa rzeczywistość. Sposób, w jaki jest nakręcony, postaci, soundtrack i tęsknota za ucieczką tworzą razem piękną całość. Najważniejsza lekcja? Nie tracić nadziei nawet w najgorszych chwilach i zawsze szukać wyjścia.

Cristina, „Big Fish”

„Big Fish” zmienił kierunek mojego życia — po jego obejrzeniu wiedziałam, że chcę pracować w kinie i zostać dziennikarką filmową. Kocham twórczość Tima Burtona i widzę w głównym bohaterze wiele cech, które znam z własnego charakteru.

Paolo, „Blues Brothers”

To film, który widziałem najczęściej w życiu — mieliśmy kasetę VHS i praktycznie ją „zdarłem”. Znam go na pamięć. To także moja muzyczna i polityczna edukacja: od bluesa po sprzeciw wobec faszyzmu w Illinois. Pamiętam, jak pokazuję go mojej córce i gdy widzi zakonnicę na ulicy, mówi, że to pingwin — i jestem z tego taki dumny!

Deborah, „Some Like It Hot”

„Some Like It Hot” przywołuje wspomnienia z dzieciństwa — w Anglii często leciał w telewizji, a z siostrą recytowałyśmy dialogi i śpiewałyśmy piosenki. Film był jakby przed swoim czasem: porusza tematy orientacji i tożsamości płciowej w sposób zaskakująco otwarty jak na 1959 rok. Dorastając jako osoba LGBTQ+, odczytywałam go na wiele różnych sposobów — każdy mógł w nim znaleźć coś dla siebie.

Natalia, „Lost In Translation”

Pierwszy raz usłyszałam o tym filmie na lotnisku podczas pożegnania, kiedy trudno było nam się porozumieć. Gdy w końcu go obejrzałam, wszystko zaczęło mieć sens: muzyka, obraz i to, co niewypowiedziane. Dla mnie to opowieść o nowych początkach — zawsze zastanawiam się, co szepnięto bohaterce do ucha w kluczowej scenie, bo przypomina mi moje własne momenty z lotnisk.

Andrea, „My Imaginary Country”

Dokument o protestach w Santiago w 2019 roku, opowiedziany przez Patricio Guzmána, jest mi bliski, bo wydarzenia miały miejsce blisko mojego domu, na Plaza Italia. Początkowo bałam się starć z policją, ale potem wyszłam na ulice. Film pokazuje gniew i oczekiwanie zmian w konstytucji, które dręczyły społeczeństwo Chile.

Imma, „Forrest Gump”

Dla mnie „Forrest Gump” to film do którego wracam zawsze — oglądałam go jako dziecko i z wiekiem coraz pełniej go rozumiałam. Jestem pielęgniarką i często myślę, że w mojej pracy zdarzało mi się nieść komuś pocieszenie, nie zawsze zdając sobie z tego sprawę. Scena, gdy Forrest pomaga porzucić beznadzieję porucznika Dana, jest dla mnie symbolem empatii, która też wpisuje się w mój zawód.

Lidia, „Mamma Mia!”

Może nie jest moim absolutnym ulubionym filmem, ale z pewnością jest moim „comfort movie”. Obejrzałam go po raz pierwszy mając 17 lat z koleżankami ze szkoły — w tym okresie życia wydawało się, że wszystko można rozwiązać piosenką ABBA. Gdy chcę znów poczuć się lekko i beztrosko, wracam do tego filmu i znów jestem nastolatką.

Alessia, „Grease”

Kiedy byłam dzieckiem, tata posadził mnie przed telewizorem i powiedział: „Pokażę ci piękny film”. Od tamtej pory zakochałam się w musicalach i stale śpiewam oraz tańczę — mówię, że moje życie jest musicalem. „Grease” wprowadził mnie w ten wspaniały świat.

Lucrezia, „Melancholia”

„Melancholia” w bardzo silny sposób przybliżyła mi doświadczenie depresji głównej bohaterki. Film pozwala wejść w jej emocje i pokazuje, że nawet wobec katastrofy człowiek może odnaleźć wewnętrzny spokój i w pewien sposób stać się bohaterką własnej opowieści.

Alice, „Her”

„Her” podoba mi się za sposób, w jaki ukazuje samotność i dystans w relacjach międzyludzkich. Pierwszy raz obejrzałam go z bratem i oboje byliśmy poruszeni tą historią — prostotą i subtelnością uczuć, które film potrafi przekazać.

Emiliano, „The Color Of Pomegranates”

Od lat gram muzykę perską i ormiańską, więc „The Color of Pomegranates” poruszył mnie swoją ikonografią i kulturą, którą opowiada. Kolor granatu symbolizuje krew i tożsamość, a zdjęcia oraz frontalne przedstawienie postaci przypominają mi miniatury — film odsłania piękno i elegancję tego stylu.

Ilaria, „La La Land”

Kocham musicale i ten film z Emma Stone zachwyca mnie i wzrusza. Opowiada o długiej drodze od marzeń do sukcesu aktorskiego — o pracy, wyrzeczeniach, przesłuchaniach, porażkach i triumfach. Widzę w Mia część siebie: pasję, determinację i dążenie do celu. Najbardziej kocham sceny z początku i końca filmu w tym samym barze — symbol przemiany jej losu.

Pierfrancesco, „Legends Of The Fall”

Mama zachęciła mnie do obejrzenia tego filmu w czasie, gdy moje życie przypominało losy Tristana — burzliwe, pełne uporu i poszukiwań. W tej wewnętrznej intensywności odnajduję siebie: w gestach, w bezpardonowej miłości do rodziny i w ciągłym dążeniu do odkupienia. To film o upadkach i podnoszeniu się na nowo.

Raffaele, „Jurassic Park”

Jako dziecko marzyłem, by zostać paleontologiem, więc czekałem na „Jurassic Park”. Poza historią, zachwyciła mnie warstwa wizualna — sprawiła, że zainteresowałem się grafiką i komputerami, czym zajmuję się dziś. W pracy maturalnej pisałem o etyce nauki, przytaczając słowa Malcolma: „Naukowcy byli tak zajęci tym, czy mogą to zrobić, że nie zastanowili się, czy powinni.”

Guglielmo, „Arrival”

„Arrival” uczy, jak ważny jest język. Dwie różne społeczności próbują się porozumieć i film pokazuje, że zrozumienie drugiej strony bywa kluczem do rozwiązania problemów. Język kształtuje też nasz sposób myślenia — użycie jednego słowa zamiast drugiego może zmienić postrzeganie całej idei.

Paolo, „Apocalypse Now”

Ten film otacza legenda produkcji, ale przede wszystkim to dzieło pełne pomysłów i absolutny majstersztyk. Ma w sobie atmosferę, której nie znajduję w innych filmach — pamiętam, jak jako nastolatek nie mogłem oderwać od niego wzroku, mimo że w pokoju byli goście.

Michele, „Trainspotting”

„Trainspotting” mógłbym oglądać w kółko. Kocham wiele scen — na przykład wejście do klubu, gdy bohater czuje się jak ryba wyjęta z wody, aż nie zobaczy dziewczyny, w której się zakochuje, a wtedy muzyka zmienia rytm. Soundtrack, reżyseria i pomysłowość sprawiają, że ten film mnie przyciąga, mimo że życie bohaterów jest zupełnie inne od mojego.

Zachary, „Hoop Dreams”

To film, który sprawił, że zostałem dokumentalistą. Pokazuje prawdziwe życie przez lata, śledząc dwóch chłopców przez cztery lata — to było dla mnie magiczne i zmieniło sposób, w jaki postrzegam sport. Reżyser podzielił się sukcesem z bohaterami, co uważam za piękną lekcję etyki w filmowaniu dokumentów i do dziś mnie inspiruje. Scena, w której ojciec chłopca wraca po okresie uzależnienia i staje się prawdziwym wsparciem, rozrywa mnie na strzępy za każdym razem.

Alessandro, „Brick”

W „Brick” podoba mi się sposób, w jaki ukazano uzależnienie — nie tylko to związane z narkotykami, ale też obsesję bohatera na punkcie odkrycia prawdy. Kiedy chcę zrozumieć coś do końca, idę w to nawet jeśli boli. Jako twórca muzyki i teledysków doceniam też niskobudżetową estetykę filmu i jego specyficzny język lat 2000., którym jestem wręcz zafascynowany.

Francesco, „Joker”

Gotham wywołuje wrażenie samotności, a bycie samemu często oznacza też większe skupienie na własnej drodze. Lubię w Jokerze szaleństwo, kruchość, gniew i brak udawania — gdy zakłada maskę klauna, staje się aktorem, co odwołuje się do mojej pasji aktorskiej. Po trudnych życiowych stratach poczułem w tym filmie nutę odkupienia: chęć sięgnięcia po to, co mi się należy. Gdybyśmy częściej próbowali postawić się w czyjejś sytuacji, byłoby więcej empatii i mniej bólu.

Projekt Film People to nie tylko zdjęcia — to zbiór historii, doświadczeń, ran, przełomów, miłości, upadków i przemian. Kino staje się tu kluczem narracyjnym: punktem wyjścia, który pozwala odkryć prawdziwą część siebie. To ciągle rozwijające się archiwum ludzkich opowieści — ponad 230 portretów i historii łączących fotografię portretową z pamięcią emocjonalną. Projekt rozrósł się poza granice geograficzne dzięki stronie, gdzie każdy może podzielić się swoim ulubionym filmem i opowieścią z nim związaną — niektóre z tych historii być może kiedyś zamienią się w nowe portrety.

W końcu to nie o filmach tak naprawdę chodzi. Chodzi o ludzi. A ty — jaki masz ulubiony film?

Reklama

Share

Najnowsze

Selfie z eksploracji opuszczonych miejsc przez 11 lat

Od jedenastu lat odwiedzam opuszczone miejsca na całym świecie. Zawsze, gdy mam okazję, robię tam…

2 godziny temu

Najgorsze wpadki z sztuczną opalenizną celebrytów po kontrowersji z billboardu Khloé Kardashian

W kwietniu 2026 roku w Los Angeles pojawił się billboard z Khloé Kardashian reklamującą nowe…

3 godziny temu

48 odważnych muralów, które zmieniają ulice i budynki w dzieła sztuki

O artyście Jared Goulette, znany jako The Color Wizard, to muralista z Maine, wywodzący się…

4 godziny temu

40 Zabawnych Zdjęć Psów Próbujących Zmierzyć Się z Pęcherzykami

Wstęp Jestem zawodowym fotografem psów w Los Angeles — czyli wypróbowałam już niemal wszystko, by…

6 godzin temu

Jak rozpoznać kiepską restaurację? 30 sygnałów na które warto uważać

Każdy z nas ma swoje oczekiwania co do jakości i obsługi podczas wyjścia na posiłek.…

1 dzień temu

64 metamorfozy włosów, które udowadniają, że niektórzy potrzebowali radykalnej zmiany

Za zmianą fryzury mogą stać różne powody — zwolnienie z pracy, ślub, rozstanie, przeprowadzka, albo…

1 dzień temu