
John Travolta przybył na czerwony dywan wraz ze swoją córką Ellą Bleu, która dołączyła do niego jako para z okazji 30. rocznicy jego kultowego filmu „Pulp Fiction” z 1994 roku. Wszystkie oczy zwrócone były na duet ojciec-córka i każdy mówił jedno o Elli.
Na tę okazję 70-letni aktor założył stylowy zestaw składający się z białej koszuli ułożonej pod czarną koszulką polo i eleganckiego czarnego płaszcza.
Travolta pokazał pełną ciemną brodę i gładką łysinę, dopełniając swój strój ciemnoniebieskimi dżinsami i eleganckimi czarnymi butami.
Z kolei jego córka Ella Bleu (24 l.) przyciągnęła uwagę w urzekającej sukience w kwiatowy wzór, podkreślonej delikatnymi złotymi kolczykami w kształcie kółek, a całość uzupełniła eleganckimi czarnymi czółenkami Dior.
W Internecie wszyscy obsypywali Ellę komplementami, zachwycając się jej urodą i eleganckim wyczuciem stylu. Chwalili ją za zachowanie naturalnego i świeżego wyglądu.
Jedna z osób zauważyła: „Jest naprawdę naturalna i piękna. To niezwykle odświeżające widzieć kogoś, kto nie jest plastikowym klonem. Mam nadzieję, że jej naturalny wygląd stanie się trendem”.
Uwielbiamy Johna Travoltę i nie możemy powstrzymać się od podziwu dla bliskiej więzi, jaką łączy go z Ellą.
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…