
Greg Murray znany jest ze swoich zabawnych i wzruszających portretów psów, ale tym razem skierował swój aparat w stronę kotów, a rezultaty są równie dobre. Od puszystych królowych dramatu po poważne małe modelki, wszystkie te koty zostały uchwycone w czystym studiu, które wydobywa ich osobowości.
Niektóre z nich wpatrywały się prosto w obiektyw, jakby były jego właścicielami. Inne wyglądały, jakby miały ważniejsze zajęcia. Ale niezależnie od tego, czy były zrzędliwe, ciekawskie, czy lekko zdezorientowane, każdy kot wniósł coś wyjątkowego do sesji.
Poniżej znajduje się 25 portretów z tej serii. Każdy z nich pokazuje, jak ekspresyjne i zabawne potrafią być koty, gdy tylko znajdą się w centrum uwagi.
Instagram: @thegregmurray
Sprzątanie to niekończąca się część życia. Od zmywania naczyń, przez odkurzanie, po przecieranie blatów —…
Nie mieszaj pracy z miłością? A może jednak w show-biznesie zdarza się to częściej niż…
Czasami wysoko opłacani menedżerowie potrafią zebrać się w sali konferencyjnej, przeprowadzić setki badań i spotkań,…
Pamiętasz pobudki w sobotę rano, żeby obejrzeć ulubione kreskówki, wieczne oczekiwanie aż połączy się dial‑up…
Internet to ogromne miejsce pełne wszystkiego, co tylko można sobie wyobrazić. W ciągu kilku pierwszych…
Jeśli nie śledzisz zabawnych wpisów Muzeum Wiejskiego Anglii na Twitterze, sporo Cię omija, ale nadal…