
Jest wiele powodów, dla których ktoś może mieć kiepski tatuaż. Może brakowało gustu, może trafił do złego studia, a może chciał celowo krzywych linii. Tak czy inaczej, zostaje z wzorem na dłużej — a jeśli pójdzie na plażę lub popłynie, ktoś może go zauważyć, zrobić zdjęcie i wrzucić do sieci. Dzieje się to częściej, niż myślisz. Konto na Instagramie prezentuje mnóstwo takich przykładów. Oto niektóre z nich.
Dostępne są badania pokazujące, dlaczego ludzie żałują niektórych tatuaży. Ankieta Harris Poll przeprowadzona na 2 225 dorosłych w USA wskazała najczęściej wymieniane przyczyny:
– Byli za młodzi, kiedy zrobili tatuaż.
– Zmieniła się ich osobowość lub tatuaż nie pasuje do obecnego stylu życia.
– Zrobili imię kogoś, z kim już nie są.
– Tatuaż był źle wykonany lub wygląda nieprofesjonalnie.
– Tatuaż nie ma dla nich znaczenia.
Często żal pojawia się zaraz po wykonaniu tatuażu — nagle inaczej postrzegasz swoje ciało. Specjaliści radzą, by dać sobie czas. Może minąć chwilę, zanim oswoisz się z nowym wizerunkiem.
Jeśli niepokój lub żal nie ustąpi, masz opcje: przeróbka lub usuwanie. Nie podejmuj pochopnych decyzji — odczekaj i przemyśl, co chcesz dalej robić.
Najczęściej problem zaczyna się wcześniej — od braku researchu. Obecnie istnieje ogromny wybór stylów i artystów, dlatego warto znaleźć tego, który specjalizuje się w technice, jaką chcesz. To zwiększa szanse na dobry efekt.
Nie oczekuj, że artysta wyspecjalizowany w jednym nurcie wykona perfekcyjnie pracę z innego zakresu. Sprawdź portfolio i opinie, zanim umówisz sesję.
Klienci często skarżą się, że trafili do artysty, który nie był odpowiedni do zamierzonego stylu. Dlatego warto poszukać kogoś, kto specjalizuje się w cover-upach lub w konkretnym kierunku, jaki chcesz.
Nie wracaj do tej samej osoby, jeśli poprzednia praca cię nie zadowoliła — to rzadko daje lepszy rezultat.
Tatuaże „zrobione przez znajomego w mieszkaniu maszynką z Allegro/Wish” często kończą się źle. Jeśli nie jesteś zadowolony z efektu, nie wracaj do tej samej osoby — poszukaj kompetentnego artysty, który potrafi poprawić lub zakryć pracę.
Zawsze możesz rozważyć zakrycie. Znajdź tatuatora, który ma doświadczenie w cover-upach — nie każdy artysta potrafi dobrze zakryć istniejący wzór, a nie wszystko da się skutecznie przerobić.
Jeśli przeróbka nie pomaga, pozostaje usuwanie laserem. Trzeba jednak poczekać, aż tatuaż w pełni się zagoi — zwykle zaleca się co najmniej 6–8 tygodni od zabiegu, żeby upewnić się, że nie wystąpi opóźniona reakcja na pigmenty i żebyś miał czas na przemyślenie decyzji.
Ten okres pozwala też ocenić, czy naprawdę chcesz iść dalej z usuwaniem.
Geny to nie wszystko, ale te pary zdjęć pokazują, jak silnie rodzinne rysy mogą powtarzać…
Wbrew stereotypom Tatuaże często niosą ze sobą nieuzasadnione uprzedzenia — czas to zmienić. Osoby pokazane…
Dzwonienie po służby ratunkowe to sytuacja, której większość z nas nie ćwiczy na co dzień…
Wprowadzenie Często przewijając memy i zabawne posty, spodziewamy się jakiegoś kontekstu. Słodkie zdjęcia zwierząt pokazują…
Może trzeba pocałować sporo żab, zanim trafisz na tę jedyną osobę. Randkowanie to powszechna droga,…