
Jak wygląda znajomy krajobraz, gdy pamięć zaczyna go przekształcać? Dla wielodyscyplinarnej artystki Leli Amparo odpowiedź znajduje się gdzieś między rzeczywistością a wyobraźnią. Poprzez nastrojową sztukę cyfrową i eksperymentalne tworzenie obrazów przetwarza fotografie z podróży w eteryczne przestrzenie, które wydają się znajome, a jednocześnie dziwnie odległe — jakby należały do miejsca zapamiętanego, a nie odwiedzonego.
Prace Amparo badają związki między pamięcią, miejscem i percepcją, czerpiąc z własnych doświadczeń migracji i geograficznego przesunięcia. Wychowana w Tucson w Arizonie, a obecnie mieszkająca w Göteborgu w Szwecji, tworzy sztukę ukształtowaną przez dystans między dwiema kontrastującymi rzeczywistościami kulturowymi i geograficznymi. Wykorzystując uczenie maszynowe jako narzędzie twórcze, reinterpretuje realne krajobrazy, pozwalając znajomemu terenowi przeobrazić się w oniryczne sceny istniejące gdzieś między dokumentacją a fikcją.
Przyjrzyj się bliżej 28 onirycznym pracom Leli Amparo, w których fotografia z rzeczywistego świata staje się punktem wyjścia do eksploracji przynależności, przemiany i ulotnej natury pamięci. Od nieznanych horyzontów po krajobrazy przypominające inną rzeczywistość — te obrazy ukazują świat artystyczny ukształtowany ruchem, dystansem i wyobraźnią.
Jej praktyka artystyczna wykracza poza sztuki wizualne. Poprzez Studio Higan, założone przez nią wielodyscyplinarne studio kreatywne, Amparo łączy obraz z muzyką ambient, tworząc immersyjne, wielozmysłowe doświadczenia. Jako producentka muzyki ambient, której utwory zebrały ponad 20 milionów odsłon, tworzy także filmowe pejzaże dźwiękowe odzwierciedlające cichą tajemniczość i przestrzenność jej pracy wizualnej.
Oxford wybrał słowo roku 2024: „brain rot”, zdefiniowane jako „domniemane pogorszenie stanu umysłowego lub intelektualnego…
Podstawowe wspomnienia to ciekawe zjawisko. Psycholodzy nazywają je zwykle pamięcią definiującą tożsamość, ponieważ to właśnie…
Obrazy Wileya Wallace’a zdają się istnieć w tych kilku sekundach między przebudzeniem a przypomnieniem sobie,…
W świecie, który nieustannie pędzi, fotografia uliczna zakorzenia chwilę teraźniejszą, chwytając bezruch dokładnie w środku…
Wraz z dzisiejszym zaćmieniem Słońca przyciągającym uwagę milionów ludzi na świecie, warto przypomnieć sobie niezwykłe…
Kiedy widzimy znane osoby, zwykle oglądamy efekt końcowy ich kariery — czerwone dywany, głośne projekty…