
Nie każdy z nas preferuje relaks na morzu w formie luksusowego rejsu – niektórzy, zamiast wypoczynku, wybiorą miesięczną podróż statkiem towarowym, obfitującą w ekscytujące zdarzenia i widoki, jakich nie zapomną prawdopodobnie do końca życia. Jeffrey Tsang to kanadyjski vloger i fotograf, który dzieli się z nami własną historią morskich opowieści. Jego najnowszy timelapse, na który założyło się ok. 80 tysięcy zdjęć, to 30-dniowa podróż z Morza Czerwonego, przez Hongkong, porty Kolombo i Singapur. Przy użyciu lustrzanki Nikon D750 i wykorzystaniu ponad 1,5 terabajta pamięci, Tsang zdołał uwiecznić najpiękniejsze widoki napotkane na swojej drodze i zaszczepić w nas chęć do wybrania się w podobną podróż.
W 1921 roku szwajcarski psycholog Hermann Rorschach stworzył zestaw plam atramentowych i pytał pacjentów, co…
#1 Pracuję jako pielęgniarka, kiedyś w klinice AIDS — jeszcze przed erą leków antyretrowirusowych. Wtedy…
Istota dobrego mema to jego uniwersalność — ma działać przez skojarzenie. Internet udowodnił jednak, że…
Nikolaj Arndt — mistrz anamorfów na chodnikach Nikolaj Arndt to niemiecki artysta tworzący oszałamiające, trójwymiarowe…
Anakondy żyją w Amazonii. Niedźwiedzie polarne — na Arktyce. Tak działa natura, zwykle pasuje do…
Nie trzeba dyplomu z fizyki, żeby pamiętać o prawie powszechnego ciążenia Newtona — mimo to…