
Ludzie nie są tak wyjątkowi, jak chcieliby wierzyć. Prawie wszyscy znaleźliśmy się w sytuacji, gdy spacerujemy po mieście i zauważamy kogoś, kto wygląda dokładnie jak nasz przyjaciel. Lub nawet jak my. To bardzo dziwne uczucie uświadomić sobie, że nie jesteśmy jedyni. Że jest przynajmniej jedna osoba, która jest naszą kopią. Nasz bliźniak. Nasz sobowtór.
Czy wiesz, co jest niesamowite? Wyglądanie jak celebryta. Wiele osób posiada tę przypadłość i dlatego stały się częścią społeczności Instagrama „Same de la Same” (który w rzeczywistości nazywa się Freddy Slivinski), który zajmuje się udostępnianiem zwykłych ludzi, podobnych do celebrytów. Wybraliśmy jedne z najlepszych zdjęć, więc udostępnij ten post swoim znajomym, aby zobaczyć, czy zauważą, że zdjęcia nie przedstawiają prawdziwych celebrytów.
Instagram: @same.de.la.same
O skrętach w lewo Dzisiaj rzecz o nagłych zwrotach akcji. Nie chodzi o kurs prawa…
Cześć — jestem Lua Lazarovic. Kilka lat temu marzyłam o tym, by wejść do świata…
Małe chwile mają wielką moc W minionym roku wielu z nas musiało żyć bardziej oszczędnie:…
Jak śpiewa Taylor Swift: „Jak to możliwe, że o 18‑tce wiesz wszystko, a o 22‑giej…
Widzimy skutki zmian klimatu Wokół nas coraz silniej uwidaczniają się skutki zmian klimatu: pożary, burze,…
Psy Love Bacon to seria komiksów opowiadająca o życiu z moimi adoptowanymi psami: pomeranianem i…