
Jeffrey De Keyser, utalentowany fotograf uliczny z Gandawy w Belgii, głęboko wierzy w potencjał fotografii ulicznej w zakresie uchwycenia ulotnych chwil człowieczeństwa i wzbudzenia uczuć u tych, którzy je oglądają. Dla Jeffreya ta forma fotografii jest oknem na ludzkie myśli i percepcję, które często wykraczają poza komunikację werbalną i sięgają po wizualność.
Zauważa: „Fotografia uliczna ma moc uchwycenia małego wycinka ludzkiej kondycji, wywołania ludzkich emocji i wpływania na ich sposób myślenia za pomocą uniwersalnego języka wizualnego. To zwierciadło naszej wyobraźni, egzystencjalne badanie percepcji, z możliwością wyrażenia czegoś, czego nie da się opisać słowami.”
Instagram: @jeffrey_dekeyser
Początkowo brzmi to jak wymysł: ktoś, kto zarabia na pisaniu głęboko osobistych, szczerych listów miłosnych…
Sztuka bywa wiekowa, a jednak czasem sprawia wrażenie wyjątkowo współczesnej. Od kompozycji przypominających kadry filmowe…
Zaufanie to dziwna rzecz — budujesz je powoli, cegła po cegle, aż nagle jedno zdarzenie…
Ponad czterdzieści lat temu pojawiła się pierwsza poważna zasada dotycząca spotkań z czymś dziwnym w…
Czasem życie zdaje się nastawione na trudność: światła na czerwonym, zła wiadomość za złą wiadomością,…
Wożenie ludzi to nie lekka robota. Każdy pasażer przywozi ze sobą temperament, humory i nieprzewidywalność…