
Zabranie psa na sesję pielęgnacji jest jak kręcenie kołem fortuny. Myślisz, że wiesz, co zobaczysz, gdy przyjdziesz odebrać pupila, ale nie zawsze tak to działa.
W czasach światowej izolacji społecznej pomimo naszych najlepszych starań, aby pozostać w domu, nasze ukochane zwierzaki potrzebują pomocy z zewnątrz. Wiele psiaków zarosło się, więc lepiej żeby żaden właściciel nie czekał dłużej, aby zabrać je do groomera.
Po zakończeniu sesji wszystko się zmieniło, dosłownie. Według ludzi w mediach społecznościowych ich psy są nie tylko nie do poznania, są to dosłownie różne psy. Czy być może istnieje spisek, że zwierzęcy fryzjerzy na całym świecie mylą psy i podają ich właścicielom niewłaściwe? Można to tak nazwać!
Zobaczmy to, aby uwierzyć w najbardziej zabawne chwile po strzyżeniu psów, które dzielą zdezorientowani właściciele!
Anton Gudim i jego seria „Tak, ale” Anton Gudim tworzy serię komiksów „Tak, ale”, która…
National Geographic słynie z niezwykłych zdjęć, dlatego nie dziwi fakt, że jako pierwsza marka osiągnęła…
Moja rodzina miała wiele dziwnych zwyczajów kulinarnych — na przykład jedzenie arbuza tylko z chlebem…
Święta potrafią odmienić nawet zwykły dojazd do pracy — biura stają się cieplejsze, jaśniejsze i…
Dino Tomic to chorwacki artysta, którego prace — od imponujących tatuaży po szczegółowe rysunki ołówkiem…
Dlaczego memy działają jak mała dawka szczęścia Wszyscy czasem potrzebujemy małego kopniaka nastroju. Memy to…